Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona   60


Michał "Xtense" Stopa


Muzyka jest bardzo ważna – zwłaszcza w produktach multimedialnych, typu filmy i gry komputerowe. Bez muzyki nie byłoby odpowiedniego napięcia i nastroju. Muzyków komputerowych w branży gier było bardzo wiele – ale jedna firma odstaje mocno od pozostałych, i to odstaje porządnie do przodu. Mowa o Straylight Productions.



Dimension 2012
Muzyka to często nierozłączny element gry. Czasem aż tak nierozłączny, że muzyka właśnie staje się wizytówką gry, jak to miało miejsce już dawno temu, jeszcze w czasach NESa. Na przykład można zaliczyć nieśmiertelne Super Mario Bros. I np. Mniej znany Metroid. Motywy z tych gier pamięta cała rzesza graczy ludzkich w wiekach różnych, bo od młodzieńczych aż do trzydziestoletnich – dlaczego? Ano dlatego, iż albo gra była wyśmienita, albo muzyka była wyśmienita.

Siren
Siren – znany bardziej jako Alexander Brandon, założyciel Straylight Productions. Oto i ona – osoba odpowiedzialna za cały szum. Dlaczego? Gdyż sz. p. Brandon posiadał niekwestionowany talent muzyczny – i to taki, którym Veeroos by nie pogardził (hehe ;) ). A zaczęło się to w roku 1986 (kiedy mnie jeszcze na świecie nie było), kiedy młodziutki Alex pojechał do Richmond w Virginii na pokazy Imax`a. Otóż Alex`owi bardzo spodobała się muzyka... i to spowodowało istną reakcję łańcuchową. Gdy wrócił do domu, zaczął komponować na swoim małym Casio kilka utworów.

AdLib
Wtedy też, około 1987 (coraz bliżej...), Alexander dostał w łapy PC ze sławetną kartą AdLib (wciąż mam dreszcze, jak to słyszę – to dopiero był synth!), na której również popełnił kilka utworów. Trwało to z 5 lat, ale niestety tutaj zapiski (a właściwie resztki informacji) się kończą. Ponoć właśnie wtedy zaczęła się inna epoka w życiu muzycznym Alexandra.

Amiga 500
Przyjaciel Alex`a Brandona, Josh Rodman był szczęśliwym posiadaczem Amigi. Jak cytuję za Alexandrem, „uważał, że PC jest ultymatywną machiną. Co za błąd. Jedno spojrzenie na "Shadow of the Beast" i...” wsiąkł :) . Amiga, ze swoją wybitną (jak na tamte czasy) jakością dźwięku podbiła serce Siren`a. Napisał wtedy coś osiem utworów... Ale jak sam wspomina, jego edukacja muzyczna w tym kierunku zaczęła się trochę późno.

Pierwsze Soundtrack`i
Inny przyjaciel Alexandra, Jason Emery, napisał wielopoziomowy, przesuwowy ( ;) ), dwuwymiarowy silnik graficzny, na którym stworzyli, razem z grafikiem Danc`em, jedną z najlepszych strzelanek na świecie – sławetny Tyrian, rozprowadzany przez Epic Megagames. Gra była przełomowa, jeśli chodzi o rozgrywkę, ale znana stała się również z powodu... muzyki. O tak – silnik dźwiękowy Loudness Sound System w rękach Alexandra wyciągnął niespotykane dotąd efekty. Zresztą – możecie o tym poczytać parę numerów wcześniej, kiedy Veeroos opisywał ten soundtrack. ;)
Początki firmy
Straylight Productions to właściwie tylko trzy osoby – Alexander „Siren” Brandon, Dan „Basehead” Gardopee i Andrew Sega. Jednak w produkcjach, w których Straylight miało swój udział, przewinęło się jeszcze kilka innych osób: Necros (którego, dziwnym trafem, prawdziwego imienia nigdy nie znalazłem ;) ), Michiel Van Der Bos (odpowiedzialny za większość Techno-beat`ów np. w UT), Peter „Skaven” Hajba (to on stworzył „Razorback” do UT). Straylight tworzył muzykę do różnych gier, ale najwięcej stworzył we współpracy z Epic Megagames i Origin`em. Stworzyli muzykę do między innymi: „Crusader: No Remorse”, „Crusader: No Regret”, „Jazz Jackrabbit 2”, „Unreal”, „Unreal Tournament”, „Deus Ex”, „Deus Ex 2” i wiele innych dzieł. Ostatnio za ich sprawą powstaje muzyka na konsolkę GBA, oraz Xbox, jak również PS2 i GC. Co ciekawe – każda gra, do której stworzyli muzykę, dostała wysokie noty właśnie za muzykę.

Specjalności?
Trackery i tylko trackery. Każdy utwór został wykonany na trackerach – na Scream Tracker 3, bądź na Impulse Tracker v2.14. Straylight właściwie udowodnił światu gier komputerowych, że nie trzeba MP3ki, żeby muzyka była w bardzo wysokiej jakości – tak jak to było na soundtracku do UT2003, który IMO okazał się totalną chałą, mimo nawet niezłej wartości muzycznej. Otóż muzyka w UT2003 była w formacie OGG – co nie tylko zwalniało całą rozgrywkę, ale też pozbawiało gry „tego czegoś”, co było w każdym kącie UT 1ki. A i rozmiar był o wiele większy od pliku UMX... ;)

Podsumowując
Nie jestem pewien, czy Straylight przypadkiem nie przestał istnieć. Ostatnio nie mogę się dostać na ich stronę domową (www.straylight-productions.com), co nie tylko utrudniło mi zebranie materiałów ( ;) ), ale też zmartwiło porządnie. Z tego też powodu nie mogłem znaleść żadnych zdjęć. Uważam Straylight Productions za żywą legendę, chociaż ciężko mi teraz stwierdzić, czy jest nadal żywa. Alexander pracuje w Ion Storm`ie, a co do Basehead`a nie posiadam żadnych informacji. Przyjdzie nam czekać na następne ujawnienie się geniuszu Siren`a...



  Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona   60